No to ruszamy. Dzięki staraniom Jarosława Wspaniałego przed rundą wiosenną rozegramy aż sześć sparingów. Zastane kości na nowo nabiorą wigoru, a w zmurszałych mięśniach na nowo popłynie krew. Wielu zawodników po cichu również marzy, że na zielonej murawie zostawią nie tyle pot, co nadliczbowe kilogramy. A oto i okazje do przeproszenia się z korkami i pomarańczowym trykotem:
Jak widać, zmierzymy się z drużynami z, nazwijmy to, "bliskiej zagranicy". Mecze z Błękitnymi wspominamy głównie z miłego przyjęcia i ciężkiego lania. Lotnik, gospodarz naszego boiska, to drużyna, w której gra kilku naszych byłych graczy. Odlewu przedstawiać nie trzeba. Za to na mecz z Przemysławem z pewnością oczekuje nasz Koordynator, który niegdyś ową drużyną zarządzał. Orły zaś to sympatyczna, amatorska drużyna zza miedzy. Słowem - będzie się działo.
Już dziś zachęcamy, zwłaszcza nowych graczy i ewentualnych kandydatów do gry, do udziału w nadchodzących sparingach. Koordynator liczy, że będzie miał w kim wybierać na wiosnę.
Doadam również do tego co napsiał Wojtek, że zagramy napewno sparingi w środku tygodnia w ramach treningu również. Jednym z zespołów będzie dobrze nam znany Orkan Konarzewo.Napewno będziemy informowac o wszystkim na bieżąco.